CEP Morgi
Edukacja
FunduszeEU
FENIKS
Centrum Edukacji Przyrodniczej MORGI to nie tylko budynek, w którym mieścić się będzie obszerna ekspozycja przyrodnicza. To także miejsce działań edukacyjnych: tych dotychczas prowadzonych i tych właśnie planowanych.
Zmiany klimatyczne, których jesteśmy świadkami dotyczą wielu aspektów – zarówno przyrody ożywionej, jak i nieożywionej. Przemiany, którym ulegają są konsekwencjami podejmowanych przez nas decyzji. I nie dotyczy to jedynie dużych przedsięwzięć czy inwestycji, ale także tych codziennych, zdawałoby się najprostszych spraw. Przywykliśmy już do segregacji odpadów – nauczyliśmy się je rozdzielać i nimi gospodarować – wszak część z nich wraca do nas w postaci na przykład opakowań czy papieru. Jednak stoi przed nami jeszcze wiele wyzwań. Jednym z nich jest ochrona wód. Nie tylko przed zanieczyszczeniem, ale także przed nieumiejętnym korzystaniem i gospodarowaniem. Moda na „wygodne” w utrzymaniu iglaki i „estetyczne” króciutko przycięte, ubogie gatunkowo trawniki nie tylko przyczynia się do zubożenia świata roślin, grzybów czy zwierząt, ale także do zwiększenia parowania i podnoszenia temperatury. Bo niekoszone lub koszone z rozmysłem trawy zatrzymują wodę w glebie, spowalniają spływ wód z opadów i zwiększają wilgotność powietrza.
Po zakończeniu budowy na polanie Morgi będą królować trawy. Trawiasta darń będzie formą małej retencji. Ale nie tylko ona. Powstający właśnie na północny zachód od kompleksu Centrum niewielki zbiornik wodny służyć będzie edukacji. Do jego wykonania wykorzystano naturalne obniżenie terenu. Zmieści się w nim 800 m3 wody – tafla wodna będzie mieć powierzchnię 270 m2, a głębokość 1 m. Ilość wody, jaką oczko wodne będzie w stanie zatrzymać oszacowano na 100 m3. Właśnie teraz trwają prace nad umocnieniami brzegów oczka, a z chodnika wzdłuż polany dobrze widoczne jest już kamienne wzmocnienie skarpy bocznej. Jak zapisano w dokumentacji „oczko wodne ma na celu stworzenie naturalistycznego eksponatu edukacyjnego”. W nowopowstającym Centrum Edukacji Przyrodniczej MORGI będziemy więc też uczyć szacunku dla wody.
Zmiany klimatyczne, których jesteśmy świadkami dotyczą wielu aspektów – zarówno przyrody ożywionej, jak i nieożywionej. Przemiany, którym ulegają są konsekwencjami podejmowanych przez nas decyzji. I nie dotyczy to jedynie dużych przedsięwzięć czy inwestycji, ale także tych codziennych, zdawałoby się najprostszych spraw. Przywykliśmy już do segregacji odpadów – nauczyliśmy się je rozdzielać i nimi gospodarować – wszak część z nich wraca do nas w postaci na przykład opakowań czy papieru. Jednak stoi przed nami jeszcze wiele wyzwań. Jednym z nich jest ochrona wód. Nie tylko przed zanieczyszczeniem, ale także przed nieumiejętnym korzystaniem i gospodarowaniem. Moda na „wygodne” w utrzymaniu iglaki i „estetyczne” króciutko przycięte, ubogie gatunkowo trawniki nie tylko przyczynia się do zubożenia świata roślin, grzybów czy zwierząt, ale także do zwiększenia parowania i podnoszenia temperatury. Bo niekoszone lub koszone z rozmysłem trawy zatrzymują wodę w glebie, spowalniają spływ wód z opadów i zwiększają wilgotność powietrza.
Po zakończeniu budowy na polanie Morgi będą królować trawy. Trawiasta darń będzie formą małej retencji. Ale nie tylko ona. Powstający właśnie na północny zachód od kompleksu Centrum niewielki zbiornik wodny służyć będzie edukacji. Do jego wykonania wykorzystano naturalne obniżenie terenu. Zmieści się w nim 800 m3 wody – tafla wodna będzie mieć powierzchnię 270 m2, a głębokość 1 m. Ilość wody, jaką oczko wodne będzie w stanie zatrzymać oszacowano na 100 m3. Właśnie teraz trwają prace nad umocnieniami brzegów oczka, a z chodnika wzdłuż polany dobrze widoczne jest już kamienne wzmocnienie skarpy bocznej. Jak zapisano w dokumentacji „oczko wodne ma na celu stworzenie naturalistycznego eksponatu edukacyjnego”. W nowopowstającym Centrum Edukacji Przyrodniczej MORGI będziemy więc też uczyć szacunku dla wody.
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz
Pola oznaczone (*) gwiazdką są wymagane.